03 Wrz 2019

Walczymy o życie Maurycego! Fotografowie przekazali zdjęcia na licytację

Apelujemy o dołączenie do akcji pomocy dla wielkiego miłośnika gór. Przy okazji robienia dobra możecie zdobyć wspaniałe fotografie.

 

Już za kilka dni możecie stać się właścicielami przepięknych zdjęć, których autorami są znani i niezwykle utalentowani fotografowie. Ozdobią one wasze mieszkanie, a przede wszystkim ich zakup pomoże uratować życie Maurycego.

Maurycy to mąż i ojciec dwójki dzieci – Kamila i Kingi, człowiek, którego pasją są wędrówki górskie. Jak sam mówi o sobie całe polskie góry przeszedł wzdłuż i wszerz, wędrował m.in. przez Karpaty w Rumunii, włoskie Dolomity czy Gorgany na Ukrainie.

Choroba dała o sobie niespodziewanie znać właśnie podczas jednej z takich wypraw. Maurycy obudził się ze sparaliżowaną częścią ciała. Dwa miesiące później był już po dwóch operacjach mózgu. Życie postawiło go i jego rodzinę przed wielkim wyzwaniem i heroiczna walką. Usłyszeli DIAGNOZĘ – GLEJAK WIELOPOSTACIOWY IV STOPNIA, najbardziej złośliwy rak mózgu.

Dochód z tej aukcji chcemy przeznaczyć w całości na sfinansowanie leczenia Maurycego i pomoc mu w powrocie do zdrowia. Innowacyjne metody leczenia dają dużą szansę na osłabienie komórek nowotworowych i zahamowanie rozwoju nowotworu, jednak ze względu na ich innowacyjność i ograniczoną dostępność, koszt leczenia jest bardzo wysoki.

Maurycy znajduje się pod opieką fundacji onkologicznej Alivia, za pośrednictwem której zostało utworzone konto na allegro charytatywnym -> LINK

Więcej informacji odnośnie historii Maurycego znajdziecie na stronie fundacji TUTAJ.

 

Kilka przykładowych zdjęć do wylicytowania (w formie wydruków):

 

fot. Piotr Skrzypiec

fot. Karol Nienartowicz

fot. Adam Brzoza

fot. Paweł Dutka

fot. Piotr Lisowski

fot. Piotr Skrzypiec

 

ZOBACZ WSZYSTKIE ZDJĘCIA

 

Słowa Kasi, żony Maurycego:
PROSZĘ Z CAŁEGO SERCA:
nie przejdź obok tego obojętnie,
nie pomyśl – kolejna prośba o wsparcie… zajmę się tym jutro…
PAMIĘTAJ – OD CIEBIE ZALEŻY TAK BARDZO WIELE !!!
DZIĘKUJĘ – to mało, ale nie mam nic więcej 🙂

Tagi: aukcja fotografia licytacja pomoc


Powiązane artykuły