27 lipiec 2021

Dlaczego na tatrzańskich szlakach warto używać kijów trekkingowych?

Dlaczego na tatrzańskich szlakach warto używać kijów trekkingowych?

Tatry to piękne, wysokie góry typu alpejskiego, w których szczególnie należy zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych. Jednym ze sposobów jest wykorzystanie kijów trekkingowych. Jak zatem przygotować się na wędrówkę po Tatrach, o czym należy pamiętać i na których szlakach warto postawić na kije?

 

Doskonałym elementem górskiego wyposażenia są kije trekkingowe, które podczas wędrówki podniosą poziom bezpieczeństwa i komfortu. Kije stanowią nieocenioną podporę zarówno podczas podejść, jak i stromych zejść na tatrzańskich szlakach. Wspaniale sprawdzają się podczas pokonywania długich tras, takich jak np. Czerwone Wierchy czy szlak przez Grzesia, Rakoń i Wołowiec. Na szlakach tych, na piechura czekają zarówno strome podejścia i zejścia oraz spora ilość kilometrów do przejścia. Kije trekkingowe są dodatkowym punktem podparcia i pozwalają na zachowanie równowagi, która szczególnie ważna jest podczas przemierzania piarżystych i sypkich fragmentów trasy. W szczególności swoją funkcję spełnią na zejściu ze Świnickiej Przełęczy w stronę Doliny
Zielonej Gąsienicowej czy też na odcinku Skrajny Granat – Czarny Staw Gąsienicowy. Szlaki te są strome, a podłoże mocno się kruszy, powodując momentami osuwanie się spod nóg materiału skalnego.

Kije trekkingowe – doskonała podpora i bezpieczeństwo podczas wędrówki

Kije są również nieocenioną podporą przy pokonywaniu śliskich od deszczu czy błota szlaków, a późną wiosną i wczesnym latem pozwalają na bezpiecznie przejście przez pojedyncze płaty śniegu, które zalegają na szlakach. Śnieg najdłużej utrzymuje się na północnych stokach i w północnych żlebach. W związku z tym jeszcze w czerwcu, a nawet w lipcu kije trekkingowe będą pomocne podczas podejść na Szpiglasowy Wierch czy Zawrat od Doliny Pięciu Stawów Polskich. Przydadzą się także podczas wejścia na Rysy, kiedy to ilości śniegu będą już śladowe, jednak wciąż trzeba będzie pokonać niewielkie pola śnieżne na trasie na najwyższy szczyt Polski. Oczywiście na tych odcinkach szlaków, gdzie znajdują się sztuczne ubezpieczenia takie jak klamry czy łańcuchy, kije można przytroczyć lub schować do plecaka i ponownie użyć ich wtedy, kiedy ciąg ubezpieczeń dobiegnie końca.

Wędrówka z kijami sprawia, że organizm jest mniej obciążony. Kije odciążają kręgosłup oraz stawy, zarówno na podejściach, jak i podczas stromych zejść. Są bardzo przydatne na takich szlakach jak biegnący stromo odcinek Starorobociański Wierch – Siwa Przełęcz lub nachylone pod kątem prawie 30 stopni, strome podejście ze Świnickiej Przełęczy do pierwszego ciągu łańcuchów na Świnicę. Dzięki wsparciu kijów trekkingowych można trasy te pokonać z dodatkową dozą bezpieczeństwa i mniejszym zużyciem energii. Także krótkie i łatwe szlaki w Tatrach potrafią zaskoczyć turystów swoim profilem. Kije będą ogromnym wsparciem podczas wejścia na Nosal od strony Tamy pod Nosalem lub podczas wejścia na Wielki Kopieniec od południowej strony Polany Kopieniec. Szlaki te pną się stromo pod górę, a materiał skalny potrafi mocno osuwać się spod nóg. Świetnie sprawdzą się również na dość krótkich, aczkolwiek stromych szlakach prowadzących z Polany Strążyskiej zarówno na Czerwoną Przełęcz, jak i na Przełęcz w Grzybowcu. Ponadto okażą się przydatne na niebieskim szlaku z Doliny Pięciu Stawów Polskich do Morskiego Oka przez Świstówkę Roztocką. Szczególnie ostatni, stromy fragment trasy, który biegnie po dużych blokach skalnych, mocno obciąża stawy. Mając w rękach kije, można asekurować się nimi przy zejściu i bezpiecznie pokonać wysokie i nierzadko mocno niewygodne do pokonania skalne stopnie. Trekking z kijami stabilizuje także postawę ciała i wymusza na piechurze prawidłową pozycję. Otwarta klatka piersiowa świetnie wpływa na cyrkulację powietrza w płucach, dzięki czemu organizm jest odpowiednio dotleniony. Wędrując z kijami trekkingowymi, ciało mniej się męczy. To z kolei przekłada się na możliwość pokonywania dłuższych tras.

Kije trekkingowe bardzo przydają się na trasach, które mocno pną się pod górę, a do pokonania jest spore przewyższenie, wędrówka natomiast wymaga stawiania dużych kroków. Dlatego też świetnie sprawdzą się na podejściu z Kuźnic przez Myślenickie Turnie na Kasprowy Wierch lub z Polany Trzydniówka na Trzydniowiański Wierch. Będą także świetną podporą, jeśli kontynuujemy trasę z Trzydniowiańskiego Wierchu przez Kończysty i Starorobociański Wierch. Szlaki te prowadzą po pnących się ku szczytom drewnianych schodach i podobnie jak stopnie prowadzące z Rusinowej Polany na Gęsią szyję, potrafią mocno dać w kość.

Kije trekkingowe a bezpieczeństwo w Tatrach

Aby bezpiecznie wędrować po Tatrach z kijami trekkingowymi, warto wiedzieć jak poprawnie ich używać. W górach, kije trekkingowe stawiamy przed sobą i podpierając się na nich, wygodnie pokonujemy kolejne kilometry trasy.

Zanim jednak kije pójdą w ruch, warto wiedzieć, że przede wszystkim należy je dopasować do wzrostu turysty. Po chwyceniu kija łokieć powinien tworzyć kąt prosty. Możliwość odpowiedniego dopasowania kijów zapewnia system regulacji wysokości oraz zapięcia, który różni się w zależności od modelu. W kijach trekkingowych przeznaczonych na górskie wędrówki bardzo ważne jest, aby składały się na minimum trzy sekcje. Dzięki temu są one bardziej kompaktowe i bez problemu można przytroczyć je do plecaka. Po przytoczeniu złożone kije nie będą zawadzać o żadną część ciała i powodować dyskomfortu podczas wędrówki. Dla własnego bezpieczeństwa pamiętać należy, że kije powinny być przytroczone do plecaka grotem w dół, a rączką ku górze. Kije mogą być składane od wewnątrz lub poprzez mechanizm zewnętrzny, działający na zasadzie zacisku, który zastosowany został w kijach Compass i Carbon. Sprawne składanie pozwala również na szybkie rozłożenie i złożenie kijów. Ten mechanizm jest szczególnie przydatny, kiedy na szlaku pojawia się przeszkoda wymagająca użycia obu rąk. Kije takie jak Spokey Sky Run
można w kilka sekund złożyć na cztery części i szybko schować do plecaka.

Podczas wędrówek po tatrzańskich szlakach należy z kijów zdjąć gumowe buciki, które umieszczone są na ich końcu. Buciki stosuje się na twardym podłożu takim jak np. asfalt czy beton. Ich zadaniem jest ochrona widiowego grotu i amortyzowanie uderzeń o podłoże. Dlatego też dobrze sprawdzą się one podczas pokonywania ciągnącej się przez 9 km asfaltowej drogi z Palenicy Białczańskiej nad Morskie Oko. Na wyżej przebiegających szlakach, swoją rolę świetnie spełni odporny na ścieranie, widiowy, płaski grot, którym zakończony jest kij. Grot będzie mocno wbijać się w grunt, dzięki czemu zapewni stabilność oraz zapobiegnie ślizganiu się kija po podłożu. Kije trekkingowe wyposażone są w sezonowe, wymienne talerzyki, które umieszczone są nad grotem. Ten element jest niezwykle pomocny podczas wędrówki w śniegu lub po grząskim terenie. Zadaniem talerzyka jest zapobieganie zapadania się kija w niestabilnym, mokrym terenie lub skalnej szczelinie. Zimą natomiast szeroki talerzyk w kształcie śnieżynki zapobiega zapadaniu się kija w śniegu. Dzięki temu można mieć pewność, że trzymany w ręku kij zapewni odpowiedni punkt podparcia podczas wędrówek i skitouringu, do którego świetnie nadają się kije Compass oraz Carbon marki Spokey.

Zaplanuj trasę i zadbaj o swoje bezpieczeństwo podczas trekkingu. Planując wyjście na szlak, przede wszystkim trzeba liczyć siły na zamiary. Trasę należy dobrać odpowiednio do kondycji fizycznej i górskiego doświadczenia. Przed wyruszeniem przeanalizować trzeba przebieg wybranego szlaku i zorientować się ile zajmie jego przejście. Poza ilością kilometrów pod uwagę należy wziąć sumę podejść. Dobrze jest również wiedzieć, czy w razie ewentualnego załamania pogody lub spadku sił, można trasę skrócić i szybciej zejść ze szlaku. Dlatego też mapa lub aplikacja ze szlakami turystycznymi, będą bardzo pomocne zarówno podczas planowania, jak i w trakcie wędrówki. Poza kondycją fizyczną, w Tatrach warto również zadbać o swoją kondycję psychiczną. Jeśli jesteś czuły na ekspozycję, to zorientuj się, czy na szlaku występują eksponowane fragmenty oraz sztuczne ubezpieczenia jak łańcuchy lub klamry, które mogą być dla Ciebie problematyczne. Lęk wysokości i przestrzeni potrafi bardzo uprzykrzyć górską wycieczkę. Zdecydowanie lepiej jest wiedzieć jakie ewentualne utrudnienia czekają na szlaku i już wcześniej podjąć decyzję czy jesteśmy gotowi na ich pokonanie. Jeśli jesteś niedoświadczonym i początkującym górołazem to warto rozważyć wycieczkę z przewodnikiem tatrzańskim, który bezpiecznie przeprowadzi Cię przez szlak.

Bez względu na stopień zaawansowania i górskiego doświadczenia, przed wyjściem w teren, poinformuj kogoś, gdzie idziesz i o której godzinie planujesz powrót. Zawsze miej naładowany telefon, a jeśli to możliwe, na wędrówkę zabierz powerbank oraz kabel. Zapisz w telefonie numer alarmowy TOPR (985) lub zainstaluj aplikację Ratunek. W razie wypadku czy kryzysowej sytuacji będziesz mieć możliwość szybkiego sprowadzenia pomocy. Jeśli wybierasz się w Tatry Słowackie to koniecznie wykup ubezpieczenie, które obejmuje akcje z użyciem helikoptera. Koszt ubezpieczenia jest niewielki, a w razie potrzeby nie trzeba będzie myśleć o ogromnych konsekwencjach i kosztach finansowych.

Prognoza pogody – to ona dyktuje warunki

Decyzja o wyborze szlaku i terminu wędrówki jest przede wszystkim determinowana prognozą pogody. Trasę o każdej porze roku, ze względów bezpieczeństwa należy dostosować do panujących warunków atmosferycznych. Jeśli warunki są niesprzyjające, to zdecydowanie trzeba wyjście w góry przełożyć na inny termin. Latem główne zagrożenie stanowią burze oraz bardzo silny wiatr, a zimą zagrożenie lawinowe oraz brak widoczności. Dlatego też o każdej porze roku, przed wyjściem na szlak należy sprawdzać komunikaty TOPR.

To właśnie warunki pogodowe decydują, jak się ubierzemy na tatrzańską wędrówkę oraz jaki ekwipunek zabierzemy w teren. Bez względu na porę roku warto mieć na nogach wygodne buty trekkingowe z przyczepną do podłoża podeszwą, a w rękach kije trekkingowe, które stanowić będą niezawodną podporę. Dzięki temu wędrówka będzie bardziej komfortowa, a stawiane kroki pewniejsze. Latem zadbaj o to, aby nie przegrzać organizmu. Ubierz oddychającą koszulkę i wygodne spodenki. Pamiętaj też o nakryciu głowy oraz kremie z filtrem UV, bo słońce wysoko w górach jest bezlitosne. W ciepłe dni mocno grzeje już od wczesnych godzin porannych. Zimą zadbaj o ubiór na cebulkę. Na podejściu będzie zdecydowanie cieplej niż na grani. Dlatego też stopniowo zrzucaj warstwy odzieży, a podczas przerw zadbaj o to, aby nie wyziębić organizmu i narzucić na siebie wcześniej ściągnięte ubrania. O każdej porze roku warto mieć przy sobie dodatkowe ciepłe okrycie i kurtkę, która ochroni przed deszczem i wiatrem. W razie załamania pogody i spadku temperatury będziesz lepiej zabezpieczony przed szybką utratą ciepła. Dobrze jest mieć przy sobie także folię NRC, która w razie awaryjnej sytuacji uchroni przed utratą ciepła.

Wędrując po Tatrach, pamiętać należy o uzupełnianiu zapasów energii oraz nawodnieniu organizmu. Do plecaka warto spakować kanapki oraz przekąski, które dodadzą siły podczas wędrówki. W zależności od pory roku należy zaopatrzyć się w odpowiednią ilość wody. Szczególnie latem, podczas upałów, nawodnienie organizmu jest bardzo ważne dla Twojego bezpieczeństwa i samopoczucia. Zapas wody można w razie potrzeby uzupełnić w schroniskach oraz w górskich potokach. Pamiętaj również o tym, aby swój górski ekwipunek wzbogacić o małą apteczkę, w której
znajdą się plastry, bandaż czy żel antybakteryjny.

Tagi: kije porady sprzęt trekking turystyka


Powiązane artykuły