06 Kwi 2021

„Znikając. Opowieść drogi” – o wolności, górach i przeznaczeniu

„Znikając. Opowieść drogi” – o wolności, górach i przeznaczeniu

Polecamy Waszej uwadze najnowszą książkę Marka Raganowicza pt. „Znikając. Opowieść drogi”.

 

Wyzwanie to jego drugie imię. Nic nie jest dla niego za trudne, zbyt odległe, niemożliwe. Outsider i buntownik, kolorowy ptak. Samotnie wytyczający nowe drogi, zarazem wspaniały kompan i gawędziarz.

Czego poszukuje podczas ekstremalnych wypraw w najdalsze rejony świata: adrenaliny i przygód czy sensu życia? Czy wspinając się na najwyższe ściany, tak naprawdę wchodzi coraz głębiej w samego siebie? I kim są dla niego napotkani po drodze ludzie – nieuchwytna Jazz, tajemnicza Kimiko czy Ryżowy Budda?

Historia Raganowicza splata się z ich niezwykłymi opowieściami, tworząc fascynujący obraz drogi. To wyprawa prowadząca przez Yosemity, Alaskę, Karakorum do małego namiotu rozbitego na lodowcu, setki kilometrów od ludzkich siedzib. Barwne przygody stają się pretekstem do literackiej opowieści o miłości i samotności, o drodze i przeznaczeniu. A przede wszystkim – do pytania o wolność.

„Znikając” to druga książka w dorobku Marka Raganowicza. Jego Zapisany w kręgach został świetnie przyjęty przez czytelników i nagrodzony Grand Prix w konkursie Książka Górska Roku 2017.

O książce

Znikając to zapis rozważań o granicach wolności. Raganowicz klei swoją historię z malutkich odprysków: olśnień na ścianie, dziwnych spotkań, znaków, które podsuwa mu codzienność. W pojedynkę nic nie znaczą, ale powstająca z nich mozaika stanowi fascynujący zapis życia w drodze, ciągłego poszukiwania. W tle gra jazz, a bohaterowie znikają i pojawiają się spontanicznie i tylko na pozór bez przyczyny.
– Dominik Szczepański

Książka górska? Raczej góry opowieści. Takich, których treścią nie jest sama wspinaczka, przygoda, ale sztuka przeżywania życia jako przygody. Droga Regana prowadzi przez ścianę, na której czysta autobiografia przeplata się z wyobraźnią. Gdyby Jack Kerouac był wspinaczem, tak mogłoby wyglądać W drodze.
– Bartek Dobroch

 

 

Kim jest Marek Raganowicz?

Marek Raganowicz to jeden z najsłynniejszych polskich wspinaczy, zdobywca Polskiego Złotego Czekana. Autor Zapisanego w kręgach – Książki Górskiej Roku 2017.
To postać nietuzinkowa i dobrze znana w środowisku górskim. Choć zasłynął głównie swoimi wyczynami solowymi na wielkich ścianach, jest duszą towarzystwa, świetnym mówcą oraz pisarzem. Od lat stara się pokazywać „ludzką” twarz hakówki.

Pierwszą solową wspinaczkę odbył w 1981 roku. Było to klasyczne skalne przejście Filara Koziego Wierchu IV. Dwa lata później pokonał solo swoją pierwszą drogę zimową. Przejście drogi Popko/Długosz VI/A1 na Kazalnicy Mięguszowieckiej zajęło mu dwa dni.

Później przyszedł czas na wyjazdy do Chamonix i pierwsze wyprawy w Himalaje. W 2006 roku po raz pierwszy odwiedził Yosemity, z którymi nawiązał wyjątkowo bliską relację. Od tamtej pory powracał do słynnej kalifornijskiej doliny wielokrotnie. Przez dziewięć lat, zanim po raz pierwszy przeszedł ścianę El Capitana w zespole, pokonał ją dziewięć razy solowo, różnymi drogami. Na szczególną uwagę zasługuje „solówka” z 2014 roku – Surgeon General (A5).

Obok wyczynów solowych we wspinaczkowym życiu Raganowicza nie brakowało przygód zespołowych. Często w górach towarzyszył mu Marcin „Yeti” Tomaszewski. W 2012 roku podczas trwającej 24 dni akcji wspólnie wytyczyli drogę Superbalance (VII bigwall, A4, M7+) na północnej ścianie Polar Sun Spire na Ziemi Baffina.

Rok później ta sama dwójka wytyczyła nową drogę na północno-zachodniej ścianie Great Trango Tower (6286 m n.p.m.) w Karakorum. Tak powstała Bushido (A4, VII+, VII bigwall).
W lutym 2015 roku obaj spędzili osiemnaście dni (bez poręczowania!) w 1100-metrowej północnej ścianie Trollveggen w Norwegii. Tak powstała droga Katharsis, której trudności sięgają M7/A4, co w połączeniu z powagą ściany sprawia, że jest to wspinaczka światowej klasy.

W pełnej świetnych przejść karierze Marka 2017 rok był wyjątkowy. W lutym Raganowicz powrócił samotnie na Ścianę Trolli. Jako pierwszy przeszedł solo i zimą wymagającą drogę Suser gjennom Harryland.

W ścianie w zmiennych warunkach i temperaturach z zakresu od –10 do 3 stopni Celsjusza spędził łącznie ze zjazdami osiemnaście dni.

 

Książkę „Znikając. Opowieść drogi” zamówić można TUTAJ.

Tagi: książka Marak Raganowicz wspinaczka


Powiązane artykuły