03 Sie 2015

Z Helu na Rysy: wpław, rowerem, pieszo. Wszystko w 4 dni!

Trwa realizacja niezwykłego projektu dwóch wrocławian, którzy napędzani wyłącznie siłą własnych mięśni przemierzają trasę z Półwyspu Helskiego na szczyt Rysów.

 

Tadeusz Mleczek i Krzysztof Wiatrowski z Wrocławia postawili przed sobą wyzwanie, które dla większości osób aż trudno sobie wyobrazić. W sobotę 1 sierpnia dokładnie o godzinie 5:10 wystartowali z Kuźnicy na Półwyspie Helskim, rozpoczynając swoją wielką podróż przez całą Polskę aż na najwyższy jej szczyt – Rysy (2499 m n.p.m.).

Pierwszym etapem było przepłynięcie wpław przez Zatokę Pucką dystansu 11 km. O godzinie 12 wyszli na brzeg, a po szybkim posiłku wsiedli na czekające już na nich rowery, ruszając w kierunku Krakowa. Na miejsce dojechali dziś o 5 rano. Krótki odpoczynek i dalej w drogę. Ostatni jej etap to marszobieg na Rysy (130 km). Plan zakłada zdobycie szczytu jutro „klasyczną” trasą z Palenicy Białczańskiej.

W chwili publikowania tego tekstu Tadeusz i Krzysztof znajdują się pomiędzy Wieliczką i Dobrzycami. Ich położenie na żywo można śledzić TUTAJ, a najświeższe informacje również na profilu na Facebooku: facebook.com/UltraMenTriathlon 

Na trasie dzielnym śmiałkom kibicuje rodzina i znajomi, mogą liczyć również na wsparcie ratowników WOPR i funkcjonariuszy policji.
 

Cały projekt opatrzony został nazwą Ultra Men 2015. Ma na celu nie tylko pokonanie własnych słabości i sprawdzenie się w tak ektremalnym wyzwaniu, lecz również zwrócenie uwagi na podopiecznych wrocławskiej Fundacji Krzyś, opiekującej się niepełnosprawnymi dziećmi. Tadeusz i Krzysztof chcą przekazać im pozytywną energię i środki finansowe zgromadzone dzięki sponsorom. Panowie, szacunek!

 

Kilka zdjęć z dotychczasowej trasy:

Źródło: facebook.com/UltraMenTriathlon 

Tagi: bieganie Hel pływanie rower Rysy sport


Powiązane artykuły