15 Sie 2014

TPN apeluje o odwołanie protestu

Dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego apeluje o odwołanie zaplanowanego na 24 sierpnia protestu na drodze do Morskiego Oka. Jego organizatorzy planują zablokować ruch dla koni.

 

Oburzenie nad transportem konnym do Morskiego Oka urosło w ostatnich dniach do niebotycznych rozmiarów. Na Facebooku pojawił się pomysł zorganizowania „spaceru” do Morskiego Oka. Jego uczestnicy mieliby iść w wolnym tempie całą szerokością drogi, blokując przejazd bryczek konnych. Udział w wydarzeniu zadeklarowało już ponad 3 tysiące osób. Tatrzański Park Narodowy zdecydowanie apeluje o odwołanie protestu.

– Tego typu zachowania doprowadzą jedynie do eskalacji konfliktu, a wcale nie poprawią dobrostanu zwierząt. Tym bardziej, że od kilku tygodni prowadzimy z fiakrami rozmowy na temat wdrożenia nowego, elektrycznego transportu i odciążenia pracujących koni – mówi dyrektor parku Szymon Ziobrowski.

Od organizacji wydarzenia odcina się także Krakowskie Towarzysztwo Opieki nad Zwierzętami.

– My tego protestu nie organizujemy. Jako organizacja nie mamy co zrobić z taką ilością koni, wykupienie i utrzymanie 300 zwierząt to potężna operacja finansowa – wyjaśnia inspektor Weronika Paszkot, podpisując się pod opinią, że zaognianie konfliktu nie pomoże koniom.

Przypomnijmy, że wczoraj w dyrekcji TPN odbyła się narada, w której poza pracownikami parku uczestniczyli lekarze weterynarii i przedstawiciele organizacji prozwierzęcych. W jej wyniku podjęto decyzję o wprowadzeniu na drodze do Morskiego Oka pojazdów typu melex, na razie w formie testów.

Źródło: www.tygodnikpodhalański.pl

 

Tagi: apel konie Morskie Oko protest Szymon Ziobrowski Tatrzański Park Narodowy TPN


Powiązane artykuły