18 sierpień 2020

Odurzony turysta wezwał TOPR. Poprosił o przysłanie chirurga „w celu nastawienia kości”

Nietypowe zgłoszenie odebrali kilka dni temu ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

 

Sytuacja z 10 sierpnia opisana została w najnowszej kronice TOPR. Około godziny 18 do centrali zadzwonił mężczyzna z informacją, że znajduje się w rejonie Kasprowego Wierchu i nietypową prośbą. Chciał, żeby wysłać do niego śmigłowiec ze środkami znieczulającymi i chirurgiem w celu „nastawienia kości”. Do przebywającego na Suchej Przełęczy turysty dotarł ratownik pełniący dyżur na Kasprowym.

„Po rozmowie ratownik nabrał przekonania, że „turysta” może być pod wpływem środków odurzających. Powiadomiono Straż Parku. W tym czasie mężczyzna udał się do budynku kolejki, a następnie na wierzchołek Kasprowego i zaczął schodzić w kierunku Myślenickich Turni. Tam czekała na niego Straż Parku. Zwieziono go do Kuźnic i dalej karetką do szpitala w Nowym Targu.” – czytamy na stronie TOPR.

Tagi: Kasprowy Wierch ratownictwo TOPR turyści


Powiązane artykuły