08 Gru 2018

Na nic prośby i apele…Turyści tłumnie wchodzą na cienki lód na Morskim Oku

Odwiedzający Morskie Oko turyści nic nie robią sobie z ostrzeżeń i spacerują po ledwie zamarzniętej tafli jeziora.

 

Od kilku dni apeluje Tatrzański Park Narodowy, apelują również media – bez efektu. Tłumy turystów udających się nad Morskie Oko igrają z losem, beztrosko wchodząc na cienki lód. Nie pomagają również interwencje patrolujących brzegi jeziora funkcjonariuszy Straży Parku i ratownika TOPR. Jak informuje Tygodnik Podhalański, tylko dziś w cztery godziny strażnicy pouczyli…ponad 550 osób! Rekordzista, turysta z Węgier, oddalił się 350 metrów od brzegu. Gdyby doszło do załamania lodu, szanse na uratowanie „odważnego” mężczyzny byłyby niewielkie.

Raz jeszcze apelujemy:

LÓD NA TATRZAŃSKICH STAWACH NIE JEST JESZCZE NA TYLE GRUBY, BY MÓC BEZPIECZNIE PO NIM SPACEROWAĆ!

Pomóżcie z dotarciem z tą informacją do jak największej liczby osób nie śledzących serwisów tatrzańskich.

Źródło, fot.: Tygodnik Podhalański

Tagi: apel bezpieczeństwo lód Morskie Oko TOPR TPN


Powiązane artykuły