04 Lut 2019

Czy turyści przygotowują się do wyjść w góry? – wyniki ankiety

Czy wędrujący po Tatrach turyści planują swoje wycieczki? Czy potrafią zadbać o swoje bezpieczeństwo? Ilu z nich tak naprawdę liczy się z tym, że coś może pójść nie tak?

 

W sezonie zimowym 2017/2018 organizatorzy akcji kursylawinowe.pl przeprowadzili przy wsparciu PZU ankietę wśród turystów wybierających się w Tatrach w teren wysokogórski tj. powyżej schronisk i górnej granicy lasu. Ankieta prowadzona była m.in. w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, na Hali Gąsienicowej, Hali Kondratowej, Kasprowym Wierchu i innych wybranych miejscach na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Celem ankiety było zdobycie wiedzy na temat tego, jak turyści przygotowują i jak planują wyjścia w góry.

Blisko 80% osób biorących udział w ankiecie potwierdziło, że danego dnia zaplanowało cel wycieczki, ale tylko 58% spośród wszystkich ankietowanych wiedziało nie tylko jaki jest cel wyprawy, ale też, ile czasu może zająć jego osiągnięcie.

90% respondentów sprawdziło przed wyjściem prognozę pogody, a głównym źródłem informacji w tym wypadku był internet (63%), na drugim miejscu wśród wymienianych źródeł znalazła się zaś telewizja (22%).

W przypadku wiedzy na temat sytuacji lawinowej 59% ankietowanych wiedziało jaki obowiązuje stopień zagrożenia lawinowego. Jako źródło wiedzy w tym wypadku wskazywane były przede wszystkim tablice na szlaku i dyżurki TOPR w schroniskach (przeszło 45% ankietowanych). Kolejne 36% wskazało stronę internetową TOPR, a 18% inne źródła, wśród których, podobnie jak w przypadku pogody, najważniejsza była rozmowa.

Ciekawostką jest to, że 70% ankietowanych odpowiedziało twierdząco na pytanie, czy wiedzą czym jest lawinowe ABC. Jednak tylko 67% z nich, czyli de facto mniej niż połowa ogółu ankietowanych, było w stanie prawidłowo wymienić wszystkie 3 elementy tj. detektor, sondę i łopatkę.

Wychodząc w góry, 99% ankietowanych miało ze sobą naładowany telefon komórkowy. Jednak tylko 63% było w stanie podać numer alarmowy TOPR. 62% słyszało o aplikacji Ratunek, ale tylko 33% z nich miało ją zainstalowaną w telefonie. Wreszcie tylko co czwarty posiadał folię NRC.

Analizując wyniki ankiety, można stwierdzić, że nieco ponad połowa turystów wychodzi w góry z określonym celem wycieczki i ogólną wiedzą na temat tego, czy pogoda pozwoli im ten cel zrealizować. Blisko połowa osób, które wiedziały jaki jest stopień zagrożenia lawinowego danego dnia, jako źródło wskazała tablice przy wyjściu na szlak, co oznacza, że nie sięgnęli po te informacje, planując wyjście w góry, tylko zapoznali się z nimi już w trakcie wyjścia.

„Nasuwa się tu wniosek, że duża część turystów nie planuje wyjść w góry z wyprzedzeniem, analizując panujące warunki, trudności trasy, komunikat lawinowy czy szczegółową prognozę pogody. Turyści odsuwają też od siebie myśl o ewentualnych problemach. Owszem, z jednej strony obawiają się kontuzji, lawin czy załamania pogody, a z drugiej wiele wskazuje na to, że nie podejmują podstawowych kroków na etapie planowania, które pozwalają uniknąć niebezpieczeństw. Wreszcie to, że prawie 40% nie jest w stanie podać numeru alarmowego TOPR, a tylko co czwarty posiada folię NRC pokazuje, że wychodząc zimą w góry po prostu nie zakładają, iż mogą w pewnym momencie potrzebować pomocy” – podsumowuje Andrzej Lesiewski, organizator szkoleń z cyklu kursylawinowe.pl.

Dowiedz się więcej o szkoleniach na:

www.kursylawinowe.pl
www.facebook.com/lawiny
www.youtube.com/kursylawinowepl
www.instagram.com/kursylawinowe.pl

Tagi: bezpieczeństwo lawiny turyści turystyka


Powiązane artykuły