28 maja 2018

Jak wezwać pomoc w górach?

Jak wezwać pomoc w górach?

Przebywając w górach warto wiedzieć, w jaki sposób prawidłowo wezwać pomoc w razie potrzeby.

 

W dzisiejszych czasach najprostszym rozwiązaniem jest oczywiście użycie telefonu komórkowego. Przed wyruszeniem w góry należy dopilnować, by bateria w telefonie była naładowana. Lepiej, żeby rozładowana „komórka” nie zaskoczyła nas w momencie, kiedy będziemy jej najbardziej potrzebować. Jeśli w danym miejscu jest zasięg, można skorzystać z numeru alarmowego GOPR/TOPR 601 100 300 lub 985, albo międzynarodowego numeru alarmowego 112. Warto zapisać wcześniej numer alarmowy w liście kontaktów.

Po wybraniu któregokolwiek z tych numerów i odebraniu połączenia, w miarę spokojnie:

– przedstaw się

– postaraj się jak najdokładniej określić miejsce , w którym jesteś

– zamelduj co się stało

– opisz ile osób jest z tobą, ile jest poszkodowanych, czy są to osoby przytomne i czy został już udzielony jakikolwiek rodzaj pomocy

– powiedz czy w tej chwili jesteś w bezpośrednim zagrożeniu życia

Pamiętaj, że rozmowę zawsze kończy przyjmujący zgłoszenie ratownik.

W przypadku słabego zasięgu watro spróbować wysłać SMS na numer 601 100 300 z ww. informacjami.

Międzynarodowy system wzywania pomocy

Jeżeli z jakiegoś względu nie możemy liczyć na telefon, przydadzą się latarka lub gwizdek. Międzynarodowy system wzywania pomocy na obszarze górskim polega na tym, że wysyłamy 6 sygnałów dźwiękowych lub świetlnych na minutę (czyli co 10 sekund), potem następuje minuta przerwy i cykl się powtarza. Warto pamiętać, że plecaki niektórych firm posiadają klamrę pasa piersiowego ze zintegrowanym gwizdkiem.

Odpowiedź powinna wyglądać następująco: 3 sygnały na minutę (czyli co 20 sekund), następnie minuta przerwy.

Tę samą zasadę stosujemy przy sygnałach świetlnych.

Wysłanie posłańca

Innym sposobem wezwania pomocy jest wysłanie posłańca, a najlepiej dwóch osób, które informacje o zaistniałym wypadku, miejscu i ilości poszkodowanych będą miały zapisane na kartce. UWAGA: Nigdy nie zostawiamy poszkodowanego samego bez opieki, nawet jeśli z powodu trudności terenowych mielibyśmy z nim utrzymać tylko kontakt głosowy.

Śmigłowiec ratunkowy

W momencie gdy widzimy nadlatujący śmigłowiec, należy potwierdzić swoją potrzebę otrzymania pomocy. Czynimy to za pomocą umownych znaków związanych z ułożeniem rąk:

Tak, potrzebuję pomocy – Sylwetka na kształt litery Y (Yes) z obiema rękami uniesionymi do góry

Nie, nie potrzebuję pomocy – Sylwetka w kształcie litery N (No) czyli jedna ręka opuszczona, druga w górze

 

 

PAMIĘTAJ! KAŻDY MELDUNEK O ZAGINIĘCIU LUB WYPADKU RATOWNICY PRZYJMĄ, NA KAŻDE WEZWANIE WYRUSZĄ W GÓRY. NIE NADUŻYWAJ ICH OFIARNOŚCI, GDYŻ W TYM CZASIE MOGĄ BYĆ NAPRAWDĘ KOMUŚ POTRZEBNI.

Źródło: www.gopr-podhale.pl

Fot: www.topr.pl

Tagi:


Powiązane artykuły