22 Sty 2019
1

Txikon stawia igloo pod K2. To może być przełom w himalaizmie zimowym!

Członkowie wyprawy Alexa Txikona postawili w bazie pod K2 domki ze śniegu – igloo.

 

Wiele wskazuje na to, że pomysł Baska może być w przyszłości małą rewolucją podczas organizacji zimowych ekspedycji wysokogórskich. „Spędziłem w igloo najlepszą noc w ciągu wszystkich moich zimowych wypraw” – napisał na swoim profilu na Facebooku Alex Txikon.

I trudno się dziwić, już oceniając rzecz „na szybko” liczby mówią same za siebie. Podczas gdy w namiotach wspinaczy temperatura wynosiła -26°C, a w mesie -13°C, ta wewnątrz igloo nie spadła poniżej -5°C! Co więcej, podczas gdy na zewnątrz szaleje wiatr, w igloo jest cicho i spokojnie. To koniec: o świcie śpiwory są suche, a światło przenika przez ściany nawet o grubości 20 cm. Największym odkryciem dla Txikona jest jednak jakość powietrza w igloo, ilość tlenu jest znacznie większa niż w namiocie, co z kolei korzystnie wpływa na tempo regeneracji organizmu.

Poniżej kilka zdjęć śnieżnych konstrukcji, które stanęły w bazie pod K2.

fot. Alex Txikon/FB

Tagi: Alex Txikon himalaizm K2 Karakorum wspinaczka


Zalogowany jako :

Dodaj komentarz:

Komentarze:
Image of Andrzej Szołtysik

Andrzej Szołtysik |24 stycznia 2019

Ciekawy patent. Dużo przemawia za igloo, brak łopotania płachty namiotu, nie sypią się na głowę za kołnierz kryształki lodu przy każdym poruszeniu namiotu.
Ale w wywodzie Txikona zastanawia mnie parę spraw jak przy -26 można mieć mokry śpiwór. Przy założeniu że na zewnątrz jest -30 w namiocie jest -26 to jakim cudem w nieogrzewanym igloo jest -5 ?
Śpiący w takim igloo człowiek nie jest w stanie wygenerować takiej ilości ciepła by uzyskać taką temperaturę wewnątrz igloo.

Powiązane artykuły

Ostatnio Dodane Zdjęcia

Dołącz do społeczności Tatromaniaka

ZAREJESTRUJ SIĘ