16 Cze 2020

Policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy, który zaatakował rowerzystów

Policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy, który zaatakował rowerzystów

Nagranie, na którym zarejestrowano sobotni wypadek na jednej z podtatrzańskich dróg, odbiło się głośnym echem w całej Polsce. Kierującemu pojazdem marki Renault kierowcy zatrzymano w poniedziałek prawo jazdy.

 

Przypomnijmy, 18-latek pędził drogą w okolicy miejscowości Frydman i Krempachy, z daleka trąbiąc na jadących przed nim rowerzystów. Gdy zrównał się z nimi doszło do krótkiej wymiany zdań, po której kierowca gwałtownie zahamował, doprowadzając do groźnego wypadku. W jego wyniku poszkodowani zostali Ewelina i Grzesiek Wierciochowie – ratownicy górscy i przewodnicy tatrzańscy z tamitutatry.pl. Grzesiek zepchnięty został do rowu, Ewelina z impetem uderzyła w tył samochodu. Skończyło się na zwichniętym barku, ogólnych potłuczeniach i urazie psychicznym, choć mogło być znacznie gorzej. Grześkowi życie uratował kask, który pękł po upadku.

Na miejsce wezwana została policja, która uzyskała twardy dowód w postaci nagrania z kamery w jadącym kawałek dalej samochodzie. Jak informuje Gazeta Krakowska, w poniedziałek zatrzymano prawo jazdy kierowcy. Dalsze postępowanie zależeć będzie od wyników prowadzonego śledztwa, analizy nagrania i zeznań świadków.

Wstrząsającą relację Eweliny z tego zdarzenia przeczytać możecie TUTAJ. Poniżej raz jeszcze zamieszczamy natomiast nagranie, które trudno opisać parlamentarnymi słowami:

Tagi: film kolarstwo policja rower wypadek


Powiązane artykuły