Tragedia na Rysach. Mężczyzna nie żyje, kobieta w ciężkim stanie
Tragiczne wydarzenia rozegrały się dziś na zboczach Rysów, gdzie doszło do wypadku z udziałem dwójki turystów.
Jak informuje ratownik dyżurny TOPR Tomasz Wojciechowski, w wyniku upadku z dużej wysokości turystka odniosła poważne obrażenia i w stanie ciężkim została przetransportowana do szpitala. Turysta poniósł natomiast śmierć na miejscu.
Zgłoszenie o wypadku spłynęło około godziny 14. Z powodu gęstej mgły początkowo niemożliwe było użycie śmigłowca, ruszyła zatem piesza wyprawa ratownicza. Po poprawie warunków udało się poderwać maszynę. W akcji brało udział 30 ratowników TOPR. Dokładne okoliczności zdarzenia nie są na razie znane.
„W Tatrach w partiach szczytowych zalega na części szlaków śnieg, zwłaszcza na stokach północnych, w żlebach oraz w miejscach zacienionych – należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ jest ślisko. (…) Wybierając się w ten rejon, należy posiadać doświadczenie w zimowej turystyce górskiej oraz odpowiedni sprzęt zimowy (raki, czekan, kask) wraz z umiejętnością obsługi.” – czytamy w komunikacie turystycznym TPN.








