Obrazek użytkownika tatromaniak

Robert Faron zwycięzcą III Flexistav Biegu Granią Tatr!

fot. Bieg ultra Granią Tatr

Robert Faron jako pierwszy pokonał dystans 71 km po Tatrach, wygrywając tegoroczną edycję słynnego Biegu Granią Tatr.

 

O godzinie 4 rano liczna grupa 350 zawodników wyruszyła z Siwej Polany u wylotu Doliny Chochołowskiej, rozpoczynając walkę o ukończenie prestiżowych zawodów. Do pokonania śmiałkowie mieli 71 km i 5000 m przewyższenia. Trasa prowadziła kolejno przez Grzesia, Wołowiec, dalej główną granią aż do Starorobociańskiego Wierchu, w dół do schroniska na Hali Ornak, następnie przez Czerwone Wierchy, Kasprowy Wierch, Halę Gąsienicową, Krzyżne, Dolinę Pięciu Stawów Polskich, Wodogrzmoty Mickiewicza, Waksmundzką Rówień, Nosalową Przełęcz, Kuźnice aż do mety przy Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem.

Po drodze znajdowały się dwa punkty odżywcze (Hala Ornak i Murowaniec) oraz punkt z napojami przy Wodogrzmotach Mickiewicza.

Od początku zawodów na prowadzenie wysunął się Robert Faron, który jako pierwszy zameldował się na Hali Ornak, wyprzedzając Bartosza Gorczycę i Marcina Rzeszótko. Wkrótce do czołówki dołączył Przemysław Sobczyk. To właśnie on przez przeważającą część trasy plasował się na drugim miejscu goniąc Roberta Farona. O ile Bartek Gorczyca zmuszony był zrezygnować z walki o zwycięstwo, broni nie składał Marcin Rzeszótko. Kawałek przez Polaną pod Kopieńcem wyprzedził Przemka Sobczyka, próbując postraszyć jeszcze na ostatnich kilometrach lidera. Im bliżej było do mety, tym mniejszy dystans dzielił obu zawodników. Na zbiegu z Kuźnic do ronda wynosił zaledwie kilkadziesiąt metrów! Robert Faron utrzymał jednak dobre tempo, wbiegając na metę 45 sekund przed Marcinem Rzeszótko. Przemek Sobczyk dobiegł jako trzeci, osiągając już trzecie podium BUGT (na trzy możliwe starty).

Serdecznie gratulujemy pięknej walki!