Obrazek użytkownika tatromaniak

Wypadek Adama Bieleckiego na K2

fot. Wikipedia.org

Adam Bielecki miał wypadek podczas wspinaczki na K2.

 

Bielecki wraz z Januszem Gołąbem wyszli dziś z bazy z zamiarem dotarcia do Obozu II. Niestety, na odcinku pomiędzy bazą a obozem I na Polaka spadł kamień, uderzając w kask, czoło i nos. "Doznał lekkich obrażeń czoła i nosa, wymagających szycia." - powiedział w rozmowie z TVN24 kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki.

Szycia na miejscu w bazie podjęli się Piotr Tomala i Marek Chmielarski.

"Eh było blisko. Kilkadziesiąt metrów pod obozem pierwszym dostałem w głowę dużym kamieniem. Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach, które profesjonalnie założyli Piotrek Tomala i Marek Chmielarski pod kierunkiem telefonicznych porad Roberta Szymczaka. Za parę dni powinienem być w pełni formy." - napisał na swoim profilu na Facebooku Adam Bielecki.