Obrazek użytkownika tatromaniak

Oszczędzają, by pojechać w Tatry. Wasza pomoc przerosła ich oczekiwania!

Podopieczni Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Trzebieży pracują, aby zarobić na wyjazd w Tatry. Dzięki wsparciu Tatromaniaków są coraz bliżej realizacji tego celu. 

 
Miesiąc temu zamieściliśmy apel Marcina Różańskiego, wychowawcy podopiecznych ośrodka, o pomoc w zebraniu potrzebnej odzieży i sprzętu turystycznego (czytaj TUTAJ). Dziś publikujemy sprawozdanie z otrzymanej pomocy i podziękowania dla czytelników Tatromaniaka:
 
"Miesiąc temu na łamach portalu Tatromaniak.pl zwróciłem się do Państwa z apelem dotyczącym zbiórki butów trekkingowych dla chłopców z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Trzebieży, w której pracuję jako wychowawca. Odzew internautów przerósł moje oczekiwania. Zacząłem dostawać maile z całego kraju (a nawet z zagranicy) z deklaracją podesłania butów. Co więcej ludzie oprócz butów przysłali odzież turystyczną i kilka plecaków. Kilka osób również wsparło nas finansowo. Dostałem też mnóstwo wiadomości z życzeniami i serdecznymi pozdrowieniami.
 
Za wszelką pomoc w imieniu swoim i chłopców chcę za pośrednictwem Tatromaniaka szczerze podziękować. Wasze wypowiedziane, albo napisane słowa, umocniły mnie w przekonaniu, że warto to wszystko robić i warto wyznaczać sobie cele. Czytałem niektóre maile chłopcom i widziałem i z każdym dniem obserwowałem rosnący w nich entuzjazm i wzruszenie z powodu okazanej przez obcych im ludziom pomocy. Przyznaję, że już kilku chłopców miało kryzys i nie chciało kontynuować oszczędzania, ale m.in. dzięki Waszym mailom, przekonałem ich, że jesteśmy już za daleko, by się teraz wycofać.
 
Przypominam, że warunkiem, który oni muszą spełnić w całej tej akcji, to uzbieranie po 300 zł każdy do końca maja 2015 roku. Z kwoty w ten sposób uzbieranej chcemy opłacić koszt transportu do Zakopanego (pociąg). I powiem tylko, że z oczekiwanych 3000 zł na dzień dzisiejszy chłopcy odłożyli już 1050 zł. Dodatkowo 200 zł zarobiliśmy sprzedając kasztany.
 
Dzięki zaangażowaniu czytelników portalu Tatromaniak.pl, których aktywność pobudziła moich podopiecznych do działania z wielką wiarą w powodzenie programu patrzę w przyszłość. Piszę o wierzę i nadziei, których moim podopiecznym często brakuje. I chociaż droga do wyznaczonego celu bardzo długa i kręta, to już dziś możemy mieć nadzieję, że skutecznie pracujemy nad poprawieniem w chłopcach z ośrodka wychowawczego takich cech jak dążenie do długoterminowego celu, konsekwencja w działaniu, prawdomówność, wytrwałość i oszczędność.
 
Pozdrawiam serdecznie, 
 
Marcin Różański, wychowawca w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Trzebieży
Wszelkie pytania proszę przysyłać na mail: marcinxrozanski@gmail.com"
fot. Łukasz Piotrowski